Świetlica Romska

wychowawca: mgr Kamila Grabowska

 

Działalność świetlicy romskiej w Zawierciu

Moja przygoda z dziećmi romskimi i całą społecznością rozpoczęła się w 2005 roku. Wówczas zostałam zatrudniona jako nauczyciel wspomagający w ramach „Programu na rzecz społeczności romskiej w Polsce”. Pierwszym, a zarazem najtrudniejszym zadaniem było poznanie dzieci romskich i ich rodziców, których zazwyczaj do tej pory widywałam w przelocie w naszym mieście. Nie znałam kultury, zwyczajów, obyczajów. Nie wiedziałam czego mogę się po nich spodziewać i przypuszczam, że zawierciańscy Romowie mieli podobne obawy. Na pewno zastanawiali się kim jestem i jak potraktuję ich dzieci. jednak z pomocą pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zawierciu i ówczesnego wójta- przedstawiciela Romów dotarłam do wszystkich rodzin, z którymi miałam później współpracować. Zdobywszy zaufanie lokalnej społeczności romskiej, co nie było prostą sprawą, rozpoczęłam pracę jako wychowawca świetlicy działającej przy Szkole Podstawowej nr 8 w Zawierciu.

        W zajęciach świetlicowych uczestniczy obecnie 16 dzieci pochodzenia romskiego, głównie uczniów SP nr 8. Możliwość korzystania z zajęć mają również dzieci z innych szkół podstawowych i ponad gimnazjalnych z Zawiercia.

        Działalność świetlicy ma pewne cele. Cel zasadniczy to doprowadzenie do pełnego uczestnictwa dzieci i młodzieży romskiej w funkcjonowaniu w społeczności poprzez wyrównywanie poziomu rozwojowo- edukacyjnego. Ponadto zapewnia uczniom opiekę w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych, rozwija zainteresowania dzieci, wdraża do samodzielnej pracy umysłowej, kształtuje nawyki kultury i współżycia w grupie czy zachowania propagujące tolerancję.

        W świetlicy realizuje się kilka sfer zadań. Pierwsza z nich, a zarazem najważniejsza to sfera edukacyjna. Wiele dzieci przychodzi do szkoły w ogóle nie znając języka polskiego z wiadomych przyczyn- dom rodzinny i środowisko posługuje się językiem romani. Na świetlicy kładę szczególny nacisk na wyrównywanie braków w wiadomościach dzieci, szczególnie w zakresie języka polskiego i matematyki. Utrwalamy z dziećmi znajomość liter, doskonalimy technikę pisania i czytania, poznajemy podstawowe zasady ortografii, poznajemy figury geometryczne, wykonujemy podstawowe działania na liczbach czy uczymy korzystać się z zegara i kalendarza. Każdego dnia pomagam dzieciom w odrabianiu prac domowych.

Ponadto w pracy świetlicy stosuje się różnorodne formy zajęć rozwijające wyobraźnię, pomysłowość, kształtujące rozwój umysłowy. Należą do nich zajęcia plastyczne z wykorzystaniem różnego rodzaju technik i materiałów plastycznych, muzyczne, rekreacyjno- ruchowe, z wykorzystaniem środków multimedialnych, konstrukcyjne. Świetlica posiada bogate zaplecze dydaktyczne. Dzięki uczestnictwu w „Programie na rzecz społeczności romskiej w Polsce” i w projekcie unijnym świetlicę doposażono w komputer, tablicę interaktywną, telewizor i DVD, słowniki, atlasy, encyklopedie, mapy, sprzęt do gier i zabaw ruchowych, gry edukacyjne i planszowe, różnego rodzaju materiały piśmiennicze. Dokonano również gruntownego remontu- malowanie sali, zakup nowych mebli, stolików, krzeseł, remont podłogi.

        Uczniowie mają również okazję na zabawę i spędzanie czasu zgodnie z ich upodobaniami. Korzystają wtedy z gier znajdujących się na świetlicy, czytają prasę dziecięcą, korzystają z komputera, ćwiczą układy choreograficzne czy po prostu rozmawiają ze sobą.

        Kolejna sfera to działalność wychowawcza. Działalność ta skierowana jest nie tylko do dzieci, ale również do ich rodziców. Do niektórych zadań w tym zakresie należy pomoc uczniom pochodzenia romskiego w ich kontaktach z innymi dziećmi w szkole, uczenie dzieci zasad życia społecznego, wyrabianie w nich szacunku dla siebie i innych. Uczę również dzieci, że szkoła nie musi kojarzyć się negatywnie; że oprócz zdobywania wiedzy można mieć w niej przyjaciół, dobre koleżanki i kolegów i można, a nawet trzeba  aktywnie uczestniczyć w jej życiu. Ważnym zadaniem w tym zakresie jest ciągłe przekonywanie rodziców, że realizacja obowiązku szkolnego przez ich dzieci jest czymś koniecznym, stąd systematyczna kontrola  postępów w nauce i frekwencja. Muszę nadmienić, że systematyczny kontakt z rodzicami uczniów romskich przynosi efekty- rodzice zaczynają uczestniczyć w życiu szkolnym, przychodzą na zebrania z rodzicami, usprawiedliwiają dzieci podczas ich nieobecności w szkole, a także utrzymują kontakty z wychowawcami klas, do których uczęszczają ich dzieci. W miarę możliwości staram się również pomagać uczniom podczas sytuacji konfliktowych, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz grupy. Jednocześnie w celu bardzo dokładnego rozpoznania sytuacji rodzinnej wychowanków współpracuję  z pedagogiem szkolnym, wychowawcami klas i pracownikami socjalnymi Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Utrzymuję też regularny kontakt z Poradnią Psychologiczno- Pedagogiczną i Ośrodkiem Wsparcia Dziecka i Rodziny.

        Prowadzę również na świetlicy działalność profilaktyczną w ramach pogadanek, prelekcji i swobodnych rozmów. Jej główne obszary to bezpieczeństwo, higiena osobista, zdrowie, wpływ różnorodnego rodzaju używek na organizm oraz funkcjonowanie w grupie społecznej. Dzieci podczas zajęć poznają również tradycje związane ze Świętami Bożego Narodzenia i Wielkanocą, Andrzejkami, Halloween czy zabawami karnawałowymi. Dzieci poznają również różne rocznice państwowe.

        Dużą uwagę poświęcam integracji dzieci romskich i polskich. Gorąco namawiam do udziału w rajdach, dyskotekach, zabawach, akademiach. Po kilku latach w tym zakresie zauważam zmiany na lepsze. Dzieci romskie nie są żadną „sensacją” czy „atrakcją” w szkole.  Uczniów polskich nie dziwi ich kolor skóry czy ubiór. Muszę też nadmienić, iż  dzieci zarówno polskie jak i romskie wspólnie uczestniczą w zajęciach na świetlicy romskiej i szkolnej. Ponadto młodzi Romowie pokazują się na różnego rodzaju imprezach szkolnych i pozaszkolnych, chociażby takich jak Święto Szkoły, ślubowanie klas I, rozpoczęcie i zakończenie roku szkolnego czy Dzień Otwarty Szkoły. Ich występy artystyczne przyjmowane są z wielkim entuzjazmem i brawami. Występy te stały się już szkolną tradycją.

        Dużą wagę wraz z wychowankami przywiązuję do wyglądu naszej świetlicy. Staramy się, by była ona miejscem ciepłym i przytulnym i by każdy z nas czuł się w niej jak w domu. Dlatego też przez cały rok szkolny wykonujemy różnego rodzaju dekoracje i prace, którymi zdobimy nasze miejsce. Na świetlicy znaleźć można również szereg zdjęć z różnorodnych wyjazdów wychowanków, jak chociażby z Gniezna, Lichenia, Kazimierza Dolnego, Warszawy, Tarnowa, Złotego Potoku, Krakowa czy Bochni.

                W swojej pracy staram się stosować różnorodne metody i formy pracy.  Po kilku latach zauważam też pewne efekty, co daje niesamowitą satysfakcję i motywację do dalszej pracy z dziećmi. Na pewno zwiększyła się frekwencja dzieci- jest o wiele wyższa niż na początku mojej pracy. Zwiększyła się także liczba dzieci klasyfikowanych do klas programowo wyższych. Można też zauważyć zmianę nastawienia rodziców do edukacji, zarówno tej przedszkolnej jak i szkolnej. Również częściej niż kiedyś rodzice i dzieci uczestniczą w życiu szkoły. Odnoszę tez wrażenie, że dla dzieci świetlica stała się miejscem szczególnym i ważnym. Wychowankowie wiedzą, że mogą przyjść do mnie z każdym problemem; że ich zawsze wysłucham i w miarę możliwości doradzę, stanę w ich obronie.

        Praca z dziećmi romskimi jest pracą specyficzną i niemałym wyzwaniem. Wymaga dokładnego poznania kultury, zwyczajów, delikatności. Dużo pracy trzeba włożyć w to, by Romowie zaufali komuś spoza swojego środowiska. Myślę, że mi się to udało i dało dużo satysfakcji z wykonywanej pracy. Mam też nadzieję, że jeszcze długo dane mi będzie cieszyć się ich ufnością i wiarą;  i że jeszcze lepiej poznam całe środowisko i kulturę romską.